Spadkobiercy Jana Kulczyka

Jan Kulczyk był z pewnością postacią nietuzinkową i budzącą spore kontrowersje… Biznesmen odszedł w 2015 roku. Pozostawił po sobie ogromny majątek i dwoje dwoje dzieci. Jak spadkobiercy radzą sobie z tak ogromnym wyzwaniem? 

Wojna o władzę?

Nic bardziej mylnego. Jan Kulczyk był przygotowany na to, że kiedyś go zabraknie. W momencie swojej śmierci nie był prezesem Kulczyk Investments. To stanowisko 1,5 roku wcześniej objął jego syn; Sebastian. W radzie nadzorczej holdingu zasiadła Dominika Kulczyk, córka biznesmena. Po roku to właśnie ona została jej szefem. A kto podejmuje najważniejsze decyzje? Wedle testamentu Jana Kulczyka wszystkie decyzje spadkobiercy muszą podejmować wspólnie i jednomyślnie.

Dzięki takiej decyzji Kulczyk senior zapobiegł ewentualnym konfliktom pomiędzy jego spadkobiercami, które w konsekwencji mogą prowadzić do podziału firmy.

Co o nich wiemy?

Sebastian Kulczyk jest postacią dość tajemniczą. Rzadko bywa na branżowych imprezach. Raczej unika kontaktu z mediami. Jest introwertykiem. Skończył szkołę muzyczną , a potem Zarządzanie na Uniwersytecie Adama Mickiewicza. Zanim trafił do firmy ojca pracował w USA oraz w Londynie.

O wie bardziej znana szerszej publiczności jest Dominika Kulczyk.Również zajmuje się biznesem, ale nie unika kontaktu z mediami. Od jakiegoś czasu prowadzi własny program w telewizji „Efekt Domina”. Dominika jest także szefową Kulczyk Foundation. Fundacja zajmuje się edukację, funduje stypendia, ale także oferuje doraźną pomoc przy realizacji konkretnych projektów.

Dominika Kulczyk jest z pewnością osobowością niebanalną. Skończyła sinologię na Uniwersytecie w Chinach, dzięki temu biegle posługuje się językiem mandaryńskim. Włada także rosyjskim, niemieckim, angielskim i japońskim. To spory atut w przedsiębiorstwie, które działa niemal na całym świecie i ma ambicję stać się liderem w swojej branży.

Czy firma stworzona przez Jana Kulczyka przetrwa bez swojego założyciela. Czas pokaże. Jak do tej pory jego spadkobiercy spełniali wszystkie pokładane w nich nadzieje i kontynuują dzieło ojca.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *