Austriacka teoria kryzysu gospodarczego

Ekonomia w oczach wielu Polaków jest bardzo zawiłym zagadnieniem, praktycznie niedającym się zrozumieć komuś, kto nie ma wcześniejszego przygotowania w danej dziedzinie. Polacy zazwyczaj ograniczają swoją znajomość gospodarczych zagadnień do teorii popytu i podaży, uważając to i tak za niemały sukces. Tymczasem ekonomia wydaje się bardzo fascynującą nauką, która sama w sobie jest bardzo różnorodna. Na jeden temat można mieć dużo poglądów, przez co wypracowanie jednolitego stanowiska jest niezwykle trudne.

 

Dlaczego przychodzi kryzys?

 

Doskonałym przykładem różnorodności w ekonomii jest kryzys gospodarczy. Gospodarka rynkowa musi liczyć się, że prędzej czy później wystąpią w jej ramach zawirowania. Od początku istnienia takich zjawisk, najtęższe umysły z dziedziny ekonomii głowiły się jak je zbadać. Największym problem w tej dziedzinie nauki jest jednak to, że nie da się przeprowadzić obiektywnych badań- wszelkie rezultaty dociekań należy zweryfikować w praktyce. Aktualnie obowiązująca teoria pochodzi od Johna Maynarda Keynesa. Istnieją jednak jeszcze inne, także honorowane teorie. Przykładem może być teoria austriacka, za którą Friedrich August von Hayek otrzymał nagrodę nobla.

 

Teoria austriacka zakłada, iż kryzys powstaje dzięki działalności państwa. Mechanizm jest bardzo prosty. W pierwszej fazie, państwo ustala bardzo małe stopy procentowe, co zachęca do brania pożyczek przez przedsiębiorców. Postulat Austriaków jest taki, by stopy procentowe były poddane mechanizmom rynkowym. Ustalanie odgórnych powoduje to, że ich wartość może nie odzwierciedlać tego, co dzieje się na rynku. Kiedy stopy będą zbyt niskie, ludzie będą pożyczać pieniądze na potęgę.

Nieodpowiednie inwestycje

 

Posiadając zaburzone dane (powodowane przez pożyczki), przedsiębiorcy zaczynają inwestować w gałęzi produkcji, które uważają za rentowne, a które tak naprawdę wcale takie nie są. Okazuje się po czasie, że ludzie wcale nie chcą kupować produkowanych przez przedsiębiorców produktów. Następuje załamanie rynku i cierpią na tym wszystko. Receptą Austriaków jest więc brak aktywności państwa na rynku. Teoria jest spójna i ciekawa- została nagrodzona przecież nagrodą nobla. Rządy państw promują jednak odbiegającą od niej teorię- nie jest to jednak ich wybryk. Teoria Keynesa zyskuje aktualnie poparcie większości ekonomistów. Warto jednak znać oba spojrzenia na kryzys gospodarczy.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *